O mnie Blog Wsparcie Kontakt

Ułatwienia dostępu

schowaj
Kontrast
normalny
Wielkość czcionki
normalna
Wspomaganie dysleksji
wyłączona
Wspomaganie czytania
wyłączone
Animacje
włączone
Tryb nocny
wyłączony
Odstęp tekstu
normalny
Interlinia
normalna
resetuj ustawienia
  lukaszholub@gmail.com  +48 609 270 039
ks. Łukasz Hołub Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei

  • O mnie

  • Blog

  • Papua-Nowa Gwinea

  • Diecezja Kundiawa

  • Wsparcie misji

  • Kontakt

  • Szukaj
  lukaszholub@gmail.com  +48 609 270 039

ks. Łukasz Hołub
Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei

Blog

  • wszystkie
  • Duchowość
  • Misje
  • Teologia
« wstecz drukuj

Wielkanoc w Papui-Nowej Gwinei – Relacja ks. Łukasza Hołuba z misji w Kerowagi

Data publikacji: czwartek, 26-03-2026 Autor: ks. Łukasz Hołub Kategoria: Misje

Wielkanoc w Papui-Nowej Gwinei – Relacja ks. Łukasza Hołuba z misji w Kerowagi

Jak wyglądają Święta Wielkanocne w sercu dżungli? Poznaj tradycje, radość Zmartwychwstania i codzienność misjonarza w Papui-Nowej Gwinei. Zaprasza ks. Łukasz Hołub.

Zamiast chłodnego, polskiego poranka i zapachu rzeżuchy – żar tropikalnego słońca, wilgotne powietrze dżungli i dźwięk bębnów kundu. Choć od mojej rodzinnej Archidiecezji Przemyskiej dzielą mnie tysiące kilometrów, to właśnie tutaj, w Kerowagi, po raz kolejny odkrywam, że radość ze Zmartwychwstania Pańskiego nie zna granic geograficznych ani kulturowych.

Wielkanoc w Papui-Nowej Gwinei (PNG) to doświadczenie, które rzuca zupełnie nowe światło na naszą wiarę. Zapraszam Was do wspólnej podróży przez Wielki Tydzień w kraju, w którym Ewangelia wciąż pachnie nowością, a krzyż spotyka się z tradycją przodków.

Wielki Post w drodze do wspólnot

Przygotowania do Wielkanocy w moich placówkach – w Bogo, Auage czy Mondagruk – zaczynają się na długo przed Niedzielą Palmową. Tutaj misje to przede wszystkim bycie w drodze. Droga Krzyżowa w Papui często oznacza wielogodzinny marsz przez błotniste ścieżki, między plantacjami kawy i bananowców.

Dla moich parafian cierpienie Chrystusa jest bardzo namacalne. Życie w buszu, walka z chorobami, brak podstawowej infrastruktury – to wszystko sprawia, że postacie biblijne stają się im niezwykle bliskie. Kiedy niesiemy ciężki, drewniany krzyż przez środek wioski, nie jest to tylko symbol. To wyraz solidarności z Bogiem, który stał się jednym z nas.

Triduum Paschalne: Od zakurzonych stóp po blask ognia

Wielki Czwartek i pokora misjonarza

Liturgia Wieczerzy Pańskiej w PNG ma w sobie niezwykłą głębię. Obrzęd obmycia nóg w warunkach misyjnych nabiera pierwotnego znaczenia. Kiedy klękam przed moimi parafianami, by obmyć ich bose, spracowane i często zakurzone stopy, czuję ogromną pokorę. To dłonie tych ludzi budują nasz kościół, to ich stopy przemierzają kilometry, by dotrzeć na Mszę Świętą. W ich oczach widzę Chrystusa, który przyszedł służyć.

Wielki Piątek pod znakiem ciszy i powagi

Wielki Piątek w Kerowagi jest dniem głębokiego wyciszenia. Co ciekawe, Papuasi mają naturalny dar do przeżywania dramatyzmu Męki Pańskiej. Adoracja Krzyża trwa tu godzinami. Ludzie podchodzą z ogromnym szacunkiem, wielu na kolanach, dotykając figury Ukrzyżowanego z taką czułością, jakby chcieli przynieść Mu ulgę w cierpieniu. W tej ciszy dżungli, przerywanej tylko odgłosami ptaków, śmierć Boga staje się wstrząsająco realna.

Wigilia Paschalna – ogień, który rozświetla mrok

To absolutne centrum naszych świąt. W PNG, gdzie elektryczność wciąż jest luksusem, a noc w buszu bywa naprawdę czarna, światło paschału ma potężną wymowę symboliczną. Ogień rozpalany przed kościołem w Kerowagi przyciąga setki osób. Gdy procesja wchodzi do ciemnej świątyni, a kolejne świece rozbłyskają od wspólnego płomienia, widać na twarzach ludzi prawdziwą nadzieję.

Śpiew Exsultetu w języku tok pisin ma w sobie niesamowitą energię. Papuaska muzyka liturgiczna, oparta na rytmicznych uderzeniach bębnów, sprawia, że całe ciało modli się razem z duchem.

Niedziela Zmartwychwstania: Radość, kolory i „Mumu”

Niedziela Wielkanocna to czas wielkiego świętowania, które angażuje całą społeczność. Zapomnijcie o skromnym śniadaniu w gronie najbliższej rodziny. Tutaj świętuje się „na bogato” pod względem wspólnotowym!

Procesje i Sing-sing

Wielkanocna Msza Święta to festiwal kolorów. Parafianie przywdziewają swoje najlepsze stroje, często ozdobione piórami rajskich ptaków i tradycyjnymi malunkami (tzw. bilas). Po liturgii odbywają się tradycyjne tańce sing-sing. To wyraz najwyższej czci – oddanie Bogu tego, co w ich kulturze najpiękniejsze. Rytm bębnów kundu niesie się po wzgórzach, ogłaszając wszystkim: Kristus i kirap pinis! (Chrystus naprawdę zmartwychwstał!).

Wspólna uczta z ziemnego pieca

Nie ma świętowania w Papui bez mumu. To tradycyjny sposób przygotowywania posiłku w dole wyłożonym rozgrzanymi kamieniami. Do środka trafiają bataty, taro, warzywa i oczywiście mięso (często wieprzowina, która jest tu oznaką wielkiego święta). Wszystko przykrywa się liśćmi bananowca i ziemią na kilka godzin. Choć sam staram się dbać o dietę (o czym wspominałem Wam we wpisach o zdrowiu), wspólny posiłek z parafianami jest nieodłącznym elementem budowania relacji. To przy mumu toczą się najważniejsze rozmowy o życiu, wierze i planach na rozbudowę naszej misji.

Czego Papua uczy mnie o Wielkanocy?

Praca misjonarza w takim miejscu jak Kerowagi to ciągła lekcja prostoty. Wielkanoc tutaj uczy mnie, że do spotkania ze Zmartwychwstałym nie potrzeba wyszukanych dekoracji ani suto zastawionych stołów. Potrzeba otwartego serca i wspólnoty, która potrafi się dzielić tym, co ma.

Kiedy patrzę na moich parafian, widzę Kościół żywy, pełen entuzjazmu i autentycznej radości z faktu, że śmierć została pokonana. To daje mi siłę do dalszej pracy, do planowania kolejnych projektów – od solarów w szkole po remonty dachów naszych kaplic.

Wspieraj misje w Papui-Nowej Gwinei

Drodzy Przyjaciele, każda pomoc, którą przesyłacie z Polski, realnie wpływa na to, jak możemy przeżywać takie chwile jak Wielkanoc. Dzięki Waszemu wsparciu możemy nie tylko sprawować liturgię, ale też pomagać tym ludziom w ich codziennym trudzie.

W te święta życzę Wam z Papui-Nowej Gwinei, aby blask Zmartwychwstania rozświetlał wszelkie mroki w Waszym życiu. Niech nadzieja, która bije z pustego grobu, daje Wam siłę do bycia świadkami miłości w każdym zakątku świata.

Z modlitwą i paschalnym pozdrowieniem, ks. Łukasz Hołub Misjonarz w Kerowagi, Papua-Nowa Gwinea

powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie powiększ zdjęcie

Informacje

  • O mnie
  • Mapa
  • Papua-Nowa Gwinea
  • Diecezja Kundiawa
  • Wsparcie misji
  • Galeria

Blog

  • Wielki Piątek i Wigilia Paschalna w Kerowagi: Wiara wśród chmur i gór
  • Msza Krzyżma i tradycyjne Mumu w Papui-Nowej Gwinei
  • Wielkanoc w Papui-Nowej Gwinei – Relacja ks. Łukasza Hołuba z misji w Kerowagi
  • Bogo: Serce wiary i nadziei w górach prowincji Simbu (Papua-Nowa Gwinea)
  • Moja wizyta u Katarzyny w Kerowagi (Papua-Nowa Gwinea)
  • Kerowagi: Serce Papui-Nowej Gwinei. Moje spotkanie z tradycją i naturą prowincji Simbu
  • Twoje 1,5% może dotrzeć aż na koniec świata! 🌍
  • Jak pomóc misjom na krańcu świata? Modlitwa, post i jałmużna jako fundament wsparcia misjonarza w Papui-Nowej Gwinei

Polecamy

Kontakt

ks. Łukasz Hołub
Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei

P.O. BOX 71 – Kundiawa, Papua New Guinea, 461 Kundiawa

+48 609 270 039

lukaszholub@gmail.com

Copyright © 2026 ks. Łukasz Hołub Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Za zamieszczone na stronie materiały tekstowe, audio, logotypy oraz zdjęcia
odpowiada ks. Łukasz Hołub Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei.

Wykonanie strony:
BartoszDostatni.pl Nowoczesne Strony Parafialne

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności Informacje o cookies